Beta Opery 10.53 na linuksa

Dzisiaj Opera Software wypuściła pierwszą, w miarę stabilną wersję Opery na Linuksa, betę 10.53. Prawdę mówiąc, nie mogłem się już doczekać. Działa zauważalnie szybciej, została poprawiona obsługa CSS3, zintegrowana ze środowiskiem pulpitu, i sprawuje się całkiem dobrze jak do tej pory.

Zmieniło się podejście do Widgetów. Otrzymujemy z Operą Opera Widget Managera, możliwość uruchamiania widgetów jak zwykłych aplikacji, bez konieczności uruchamiania Opery. Czyli coś w stylu aplikacji flashowych w Adobe AIR i JavaFX, z tą różnicą, że Opera już od jakiegoś czasu posiada wersję 64 bitową na linuksa, AIR i flash jeszcze nie (w stabilnej wersji) a aplikacji w JavaFX jeszcze nie spotkałem. Jak się tak głębiej zastanowię, to jest to coś, o czym mówił prelegent na Opera University Tour na Politechnice w zeszłym roku.

Wielkim udogodnieniem jest to, że okna z komunikatami czy ustawieniami nie blokują zawartości strony. Można swobodnie kliknąć na stronę pod takim oknem, sprawdzić coś, i powrócić do ustawień, lub komunikatu.

Parę błędów które mi wyskoczyły, to nie mogę zmienić słownika w polu CKEditora, muszę do tego użyć zwykłego textarea, a następnie wrócić do CKE i odświeżyć. Nie jest to chyba żądana funkcjonalność... podobnie jak problem z wyświetlaniem png jako faviconą z przeźroczystością, na której pojawiają mi się różne kolorowe dodatki, jak czerwone kropki, bądź zielone tło... I jak zwykle nowa instalacja coś mi z czcionkami namieszała. Nie dość, że po instalacji nowego Ubuntu, wydają się inne, to jeszcze Opera pogłębiła problem o kolejną iterację... chociaż jak czytam w komentarzach, jest to tylko bug z wygładzaniem pod-pikselowym czcionek.

Pomijając te parę niedogodności, jak na betę jestem pod wrażeniem. Z drugiej strony, od 4 wersji cieszą się nową Operą użytkownicy Windowsa, a Maca od dwóch, więc byłoby coś nie tak, gdyby było mniej stabilnie. Operę (nie tylko dla linuksa), można pobrać ze stron Opery. Należy jednak pamiętać, że jest to wersja beta, stabilna pojawi się dopiero pod koniec czerwca.

Komentarze

Comments powered by Disqus