Wiedźmin

Ostatnimi czasy miałem okazję zagrać w Wiedźmina. Fakt, że musiałem przełączać się z Linuksa ma Windowsa, ale dla tej gry było warto. I to nie tylko dlatego, by się rozluźnić po dniu pracy, a głownie dla historii, fabuły, przedstawionej w grze.

Po pierwsze, fabuła sama w sobie jest dość spójna, zgrabnie zaprezentowana i sama w sobie ciekawa. Po drugie grafika jest całkiem zgrabna, oczywiście, by się cieszyć nią w pełni, potrzebny jest też w miarę sprawny sprzęt. Po trzecie książki. Do tej pory przeczytałem tylko dwa tomy opowiadań, ale samo to wystarczyło, by widzieć jak cała historia współgra sama ze sobą, poszczególne wątki giry i książek zazębiają między sobą i te niezliczone odniesienia dodające smaczku. Nie dość tego, język oryginału nie został ani trochę przytemperowany, co jest dziwne, patrząc, jak tłumaczy się filmy i seriale na nasz rynek.

Film/Serial który powstał na przełomie wieków wyrządził wielką krzywdę powieści Sapkowskiego. Ja chyba głownie przez opinię o filmie, odłożyłem zapoznanie się z Wiedźminem na jakieś 10 lat. Czego teraz niezmiernie żałuję.

A 17 maja wychodzi druga część Gry. Zastanawiam się, czy mój sprzęt komputerowy jej podoła.

Komentarze

Comments powered by Disqus